Regiony
Polska A i Polska B: luka rośnie w euro, maleje w procentach
Warszawa zarabia 2,83 raza więcej niż Lubelskie — ale większość biedniejszych regionów rośnie szybciej niż stolica. Paradoks polskich nierówności regionalnych: konwergencja relatywna, rozbieżność absolutna.